Joseph Noteboom Womens Jersey  Zniesienie limitu znaków na Twitterze | Marketing Web googlece4ed8f1c5bdd298.html

Zniesienie limitu znaków na Twitterze – ewolucja, czy początek końca portalu?

Trudno jest natknąć się dziś na użytkownika internetu, który nie słyszał o serwisie Twitter. Jego popularność rosła lawinowo i konsekwentnie już od chwili, w którym pojawił się on na sieciowej scenie, czyli od 2006 roku.

W dniu dzisiejszym jest on jednym z najważniejszych źródeł newsów i komentarzy w globalnej sieci, co z pewnością nie jest rzeczą łatwą do osiągnięcia. W dobie ogromnej ilości wszelkiej maści portali społecznościowych, taki sukces wymaga wyróżniającej się, atrakcyjnej formuły, którą można oczarować i przyciągnąć do siebie rzesze użytkowników. Czym więc cechuje się właśnie Twitter, skoro jego sława dociera w każdy zakątek sieci? Dlaczego serwis ten dystansuje wiele innych portali, nieudolnie próbujących powielić jego sukces?

 

Sekretem Twittera jest rzecz, która na pierwszy rzut oka nie przedstawia się wcale szczególnie atrakcyjnie, a która to jednak nadaje głębi treściom zamieszczanym na portalu. Mowa tutaj o słynnym ograniczeniu wpisów publikowanych na serwisie, do nader skromnej ilości 140 znaków. Nie jest to limit dobrany przypadkowo – jak niektórzy z pewnością pamiętają, jest ilość znaków jaką można zawrzeć w treści pojedynczej wiadomości sms.

Korzyści płynące z takiego zabiegu są jasne – jest nimi zwięzłość i jakość wpisów. Twitter pełen jest krótkich, dosadnych, błyskotliwych komentarzy, wyrażających przy pomocy zaledwie kilku słów więcej treści, niż niejeden opasły wpis na tradycyjnym, wolnym od podobnych ograniczeń portalu.

Użytkownicy na całym świecie docenili tę receptę i przypadły im do gustu celne, trafne myśli, publikowane przez autorów, zmuszonych do zwięzłego ich formułowania. Dzięki temu ograniczeniu, Tweety, jak to nazywane są potocznie posty na rzeczonym portalu, mają swój unikalny charakter, zaś sam Twitter stał się ulubionym miejscem do komentowania dla wielu internautów, w tym również celebrytów i osób publicznych.

 

Niestety, śledząc newsy dotyczące planów zarządu Twittera, można natknąć się na wzmianki o zamiarze usunięcia rzeczonego limitu. Czy to jednak nie on był w gruncie rzeczy właśnie tym, co czyniło Twittera wyjątkowym?

Na Twittera trafiali użytkownicy poszukujący formuły odmiennej i innowacyjnej. Możliwość tworzenia wpisów większej długości nie jest przecież niczym nowym i oferuje ją niezliczona liczba utytułowanych konkurentów. Czym więc Twitter mógłby się wyróżnić na ich tle, gdyby odebrano mu tę najważniejszą, wyjątkową cechę, jaką jest zwięzłość i celność publikowanych na nim postów?

twitt

 

Rzesze lojalnych do tej pory fanów deklarują odejście od serwisu w sytuacji, w której podobne zmiany zostaną wprowadzone. Zarząd serwisu zastanawia się jednak pomimo tego nad ich wdrożeniem, zakładając, że dłuższe wpisy to sposób na więcej reklam, czyli po prostu na większe dochody. Motywuje ich do tego kiepska kondycja finansowa firmy.

Czy jednak utrata unikalności przez serwis nie stwarza ryzyka doprowadzenia do czegoś zgoła odwrotnego niż zwiększenie zysków? Internauci mają przecież szeroki wybór w temacie portali oferujących niczym nie ograniczoną możliwość publikacji wpisów o dowolnej długości. Co więc miałoby powstrzymać ich w takiej sytuacji przed odejściem od Twittera?

Warto dodać, że ograniczenia w temacie ilości znaków, jakie może zawierać wpis, zostały już wcześniej usunięte z wiadomości prywatnych. W tym jednak wypadku ułatwiało to prywatną korespondencję, nie ingerując w dotychczasowy kształt wpisów udostępnianych publicznie. Usunięcie limitu znaków na osi czasu może jednak radykalnie zmienić cały, unikalny do tej pory, charakter portalu. Nietrudno więc zrozumieć, dlaczego wielu dotychczasowych fanów protestuje przeciwko takim planom, pragnąc, by Twitter zachował swoją wyjątkowość i nie stał się kolejnym klonem Facebooka.

Ostateczne decyzje w tej materii nie zostały jeszcze podjęte, a opinie użytkowników portalu z pewnością będą brane pod uwagę przez zarząd Twittera. Z pewnością warto jest więc mieć na ten temat swoją opinię i wyrazić ją w sieci. Przy okazji zapiraszamy na nasz tweeterowy profil: Kliknij tutaj 😉

 

Co sądzicie o podobnych zmianach? Czy muszą być one jednoznaczne ze zrujnowaniem dobrej recepty na ciekawy portal, czy też jest to po prostu ewolucja, która przysporzy mu jeszcze większej wartości?

Zostaw komentarz

Twój e-mail nie będzie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Trent Murphy Womens Jersey