Joseph Noteboom Womens Jersey  Social media i…. koty | Marketing Web googlece4ed8f1c5bdd298.html

Social media i…. koty

kot_srodtekstowyCzy wiesz, że 1 na 10 zwierzaków w Wielkiej Brytanii ma swój profil w mediach społecznościowych? Coraz popularniejsze stają się także portale dedykowane tylko pupilom i ich właścicielom. Czyżby nadchodziła era zwierzęcych mediów społecznościowych?

Nigdy nawet nie pomyślałem, aby założyć swojemu psu czy kotu profil na Facebooku. Ale może się okazać, że niedługo będę w mniejszości 😉 W dobie social media zapanował trend chwalenia się pupilami, ich życiem, zabawkami i osiągnięciami. Dowodem na to jest Pethome.com, na którym w zaledwie 2 tygodnie od uruchomienia, umieszczono ok. 50 tys. zdjęć zwierząt. Na Instagramie pod hashtagiem #pet znajduje się już ponad 23 miliony zdjęć! A przecież nie wszystkie są oznaczone, mnóstwo jest przecież znaczników #pies #cat #pappot #puppy #petstagram itd. w różnych językach. Najpopularniejsze w Sieci zwierzaczki chyba kojarzy każdy?

koty_insta

Do czego zmierzam. Otóż okazuje się, że najbardziej popularne nie tylko w sieci, ale przede wszystkim w reklamie są… koty. I nie mam tutaj na myśli Tomasza Kota z nowej kampanii reklamowej sieci komórkowej T-mobile 😉 Chodzi mi o uwielbiane, futrzaste czworonogi. Dlaczego właśnie te zwierzęta są tak atrakcyjne marketingowo, postaram się to dziś wyjaśnić.

Okazuje się, że współczesny kot jest idealnym przykładem marketingu niszowego. Wiele firm zdecydowało się wykorzystać jego wizerunek. Co ciekawe, nie są to marki związane z produkcją pokarmów, czy akcesoriów dla zwierząt.

Kto ma kota na punkcie kotów?

Na takie rozwiązanie zdecydowali się m.in. Walmar, czyli sieć amerykańskich supermarketów. W swojej reklamie umieścili jodłującego kota. Filmik bije rekordy popularności na YouTube:

Kolejnym przykładem jest firma Cravendale. Tutaj możemy zobaczyć niemal całą kocią rodzinkę: jeden czyta książkę, ucząc się przy tym sztuki strategii militarnej. Pozostałych zastajemy w różnych niecodziennych sytuacjach. Nic, więc dziwnego, że reklama trafiła do serc odbiorców i wygenerowała aż 5 mln odsłon w zaledwie 10 miesięcy.

Przykłady można mnożyć. Po wizerunek ulubionych pupili sięgają także producenci samochodów, słodyczy, firmy związane z produkcją karmy dla zwierząt, itd. Stworzono nawet grę dla kotów, którego twarzą został znany już wszystkim Kot w Butach.

Fenomen kota

Dlaczego tak bardzo lubimy je w reklamach? Statystyki oglądalności mówią same za siebie. Zwierzęta te są niezwykle wdzięcznymi modelami. Często bywają zabawne, co przyciąga uwagę, zachęca do oglądania reklamy, spotu. Wielokrotnie przedstawiane są w nietypowych dla kotów sytuacjach, co jest także zaskakujące, ale przede wszystkim niezwykle ciekawe i angażujące odbiorców. Poza tym… Kto się oprze słodkiemu, malutkiego kociaczkowi? 🙂

 

Zostaw komentarz

Twój e-mail nie będzie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Trent Murphy Womens Jersey